ORGANIZATORZY: |
& | |
IVth Masurian International Balloons Festival (Application form) - soon |
Niepowtarzalny urok Alp oraz świadomość przemierzenia ich balonem zmobilizowała nas po raz 6-ty do zorganizowania polskiej ekipy,która bedzie godnie reprezentować nasz kraj oraz "mecenasów" sportu balonowego, którymi są miasto Ełk oraz Mazury. Miejscowość Chateau-d'oex juz po raz 33 była gospodarzem zimowych zawodów balonowych,w których startuje co roku niemal 100 balonów z całego świata. Jest to największa impreza zimowa na świecie więc nie mogło nas tam zabraknąć:), tym bardziej po pięciu wcześniej przeżytych przygodach.
Wyruszylismy z Białegostoku w składzie:
Pilot - Jerzy Czerniawski (wielokrotny Mistrz Polski i były trener Kadry Polski)
Szef ekipy - Bernard Banaszuk
Załoganci: Janek Mikołuszko, Stefan Korziński, Sławek Żubrycki, Rafał Kokoszka
Obserwatorzy z Urzędu Miejskiego w Ełku: Aneta Werla i Artur Urbański.
Pierwszy briefing zaliczyliśmy już w sobotę 22 stycznia, na którym organizatorzy przybliżyli zawodnikom szczegóły zawodów oraz obowiązującego regulaminu.Wszystko bacznie notowaliśmy, by czegoś nie przeoczyć. Niedziela była pierwszym dniem ,w którym "uruchomiliśmy" balon do lotu:).
Każde zawody balonowe polegają na celnym nalocie do celu, którym jest 10 metrowy krzyż wyłożony w polu,do którego należy równie umiejętnie rzucić by uzyskać najwyższą lokatę.
Takich dni jak niedziela było jeszcze pięć, w których łącznie wykonaliśmy siedem walecznych lotów, co było absolutnym rekordem w trakcie sześciu zaliczonych udziałów w zawodach.Wspaniała pogoda, umiarkowany wiatr oraz rozpieszczające nas słońce były w tym roku jak na zamówienie, dzięki czemu widoki z gondoli balonu były niesamowite,a warunki do walki powietrzenej równie doskonałe.
Dość długo, bo aż do soboty nieustannie prowadziliśmy, silnie zachowując I-szą pozycję wśród załóg balonowych:) W jednej z konkurencji nasz sukces nakręciła Telewizja Japońska łapiąc w kadrze świetny rzut markerem Jurka Czerniawskiego w sam środek krzyża. Większość zaplanowanych lotów odbyła się, choć przez moment wydawało się, że latanie bedziemy musieli zakończyć...
Przygotowując 3 lot naszym balonem okazało się, że w dwóch butlach z gazem popękały od mrozu uszczelki, przez co zrobiło się trochę groźnie ze względu na wycieki gazu na złączach. Kiedy już prawie zrezygnowaliśmy ze startu - spróbowaliśmy ostatni raz wymienić uszczelki i dokładnie sprawdzić szczelność i w końcu udało się - mogliśmy kontynuować loty:)
Wyjazd w Alpy na zawody był świetną okazją do nawiązania współpracy pomiędzy Chateau-D'oex i miastem mazurskim - Ełk. Obydwa są w swoich stronach stolicami balonowymi i gospodarzami zawodów balonowych na dużą skalę. Jakie było zdumienie Polaków z Genewy, Zurichu czy Berna, którzy przyjechali podziwiać zawody balonowe i spotykali balon z napisem Ełk, Mazury czy POLAND :), podchodzili do naszej ekipy z entuzjazmem i byli zwyczajnie dumni. Udział balonu w tak doborowym towarzystwie balonów z całego niemal Świata, to świetna promocja Polski i Mazur. Jako jedyna ekipa sportowa z tej części Europy oraz będąc ciągle na pierwszym miejscu wzbudzaliśmy sensację i podziw zbierając na briefingach wiele gratulacji. Będąc tam zapraszalismy na IV Mazurskie Międzynarodowe Zawody Balonowe w Ełku w sierpniu, gdzie również i Szanownych Czytelników zapraszamy ciesząć się, że National Geographic również nam będzie towarzyszył :)
Bernard Banaszuk
Dyrektor Generalny
Mazurskich Zawodów Balonowych